RESFOTO.PLRESFOTO.PL RESFOTO.PLRESFOTO.PLRESFOTO.PLRESFOTO.PL
Hylaty

Pod Zatwarnicą znajduje się najwyższy  wodospad w Bieszczadach - Szepit na potoku Hylatym. Jest częścią ścieżki przyrodniczo-historycznej "Hylaty" prowadzącej doliną potoku aż na szczyt Dwernik Kamień. Robi szczególne wrażenie po dużych opadach deszczu lub w trakcie wiosennych roztopów. Siła z jaką płynie woda sprawia, że robi się naprawdę głośno.

Rodzina powszelatków w Polsce liczy 17 gatunków. Należą do niej motyle dzienne mimo podobieństwa do ciem, chociażby sposobu ułożenia skrzydeł w czasie spoczynku przez niektóre gatunki (np. pospolity powszelatek brunatek (Erynnis tages)).

Lato nie byłoby tak przyjemnie i kolorowe gdyby nie motyle. Podkarpackie łąki pełne kwiatów i ziół to siedliska wielu gatunków motyli, w tym rzadkich i unikatowych w skali całego kraju. W cyklu "Motyle Podkarpacia" postaramy się przybliżyć nieco rząd motyli, które geograficznie występują w naszym regionie.

W 2001 roku, w bieszczadzkiej wsi Dwerniczek, w gminie Lutowiska utworzono florystyczny rezerwat przyrody. Ochroną objęto 4,94 hektara łąk w zakolu Sanu, na których wiosną możemy spotkać kobierce śnieżycy wiosennej (Leucojum vernum) w odmianie karpackiej - z dwoma kwiatami na jednej łodydze.

Wiosna w pełni, pomimo huśtawki temperatur jaką funduje nam zmienna pogoda. Jeszcze nie zazieleniły się drzewa i krzewy ale lasy już są pełne pierwszych, wiosennych kwiatów.

Spacerując leśnymi ścieżkami można spotkać "dywany" m.in. zawilców, kokoryczy, żywców. Nad potokami pojawiają się kaczeńce...przyroda coraz śmielej budzi się do życia.

W wysokich partiach Bieszczadów leży jeszcze sporo mokrego śniegu, miejscami pokrytego warstwą lodu. Na terenach położonych niżej pokrywa śnieżna jest znikoma, występują co najwyżej płaty śniegu w miejscach zacienionych. To właśnie w dolinach możemy szukać śladów budzącego się życia po zimie. 

Miejska dżungla z asfaltu i betonu to nie tylko miejsce zarezerwowane dla człowieka. Obok nas, w koronach drzew ptaki prowadzą bujne życie - zakładają gniazda i wysiadują jaja. Czasem wystarczy tylko wyjrzeć przez okno naszego domu, żeby móc obserwować życie miejskiej fauny.

Kwiecień to czas przedwiośnia w Bieszczadach. Na szczytach, połoninach, zboczach wyższych partii gór może jeszcze leżeć śnieg Natomiast w dolinach, nad rzekami, na łąkach i w niżej położonych lasach przyroda budzi się ochoczo do życia, po długiej zimie.

Przedwiośnie w Bieszczadach to nie tylko błoto, roztopy, brak zielonych traw, drzew i krzewów. Właśnie w tym okresie pojawiają się kobierce pierwszych kwiatów - zwiastujących nam, że zima powoli odchodzi i daję za wygraną wiośnie. 

Niedziela ok. godziny 16.30, osiedle Nowe Miasto. Kilka tysięcy wron /albo i więcej, bo były to takie ptasie, czarne chmury/ nadleciało od strony Bulwarów.

Kreacja: Magda Chudzik | Wdrożenie: Monika Płuska